book
book

Firma

Tytuł oryginału: "Firm, ".

Autor: Grisham, John




Mitch McDeere kończy wydział prawa na Harvardzie jako jeden z najlepszych studentów na roku. Może wybierać w propozycjach zatrudnienia, ale, o dziwo, zamiast zdecydować się na którąś z wielkich firm prawniczych w Nowym Jorku czy Bostonie, przyjmuje ofertę niezbyt dużej kancelarii z Memphis, specjalizującej się w sprawach podatkowych. Świetna pensja, korzystny kredyt na zakup domu, kluczyki do bmw i inne bonusy, a do tego niemal

rodzinna atmosfera w pracy. Jak można to odrzucić?Wkrótce okazuje się, że podjął najgorszą decyzję w życiu. Agenci FBI, którzy obserwują kancelarię, informują Mitcha, że głównym źródłem jej dochodów jest pranie pieniędzy dla mafii. I stawiają go przed wyborem: albo pomoże im zdemaskować swoich pracodawców, albo trafi do więzienia za współudział w przestępczym procederze.Żadna z tych możliwości nie budzi w nim zachwytu, zastanawia się więc nad trzecią: odejściem z kancelarii. Szybko jednak orientuje się, że ci, którzy próbowali to zrobić przed nim, zginęli w tajemniczych okolicznościach. Żeby uratować siebie i żonę, będzie musiał wymyślić karkołomny plan, którego realizacja może przekroczyć jego możliwości.

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:John Grisham ; z angielskiego przełożyli Lech Z. Żołędziowski, Zbigniew Kościuk, Krzysztof Obłucki.
Hasła:Mitch McDeere (postać fikcyjna)
Pranie pieniędzy
Prawnicy
Przestępczość zorganizowana
Memphis (Stany Zjednoczone, stan Tennessee)
Powieść
Thriller
Literatura amerykańska
Adres wydawniczy:Warszawa : Albatros, 2024.
Wydanie:Wydanie VII.
Opis fizyczny:526, [2] strony ; 20 cm.
Uwagi:Tytuł oryginału: The firm.
Forma gatunek:Książki. Proza.
Powstanie dzieła:1991 r.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

MBP
ul. Spacerowa 4

Sygnatura: 8211-3 amer.
Numer inw.: 49222
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

schowekzamów


Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook