book
book

Gottland

Autor: Szczygieł, Mariusz




Wybór znakomitych reportaży poświęconych Czechom, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Czechosłowacja i Czechy — Gottland — to kraj horroru, smutku i groteski. "Gottland" Mariusza Szczygła nie ma nic wspólnego ze stereoptypową opowieścią o kraju wesołków, zabijających czas przy piwie.Aktorka Lida Baarova — kobieta, przez którą płakał Goebbels; rzeźbiarz Otakar Szvec - twórca

największego pomnika Stalina na kuli ziemskiej, który nim skończył dzieło, postanowił się zabić, autentyczna siostrzenica Franza Kafki, która do dziś żyje w Pradze; piosenkarka Marta Kubiszova, której komunistyczny reżim na 20 lat zabronił śpiewać i skasował nagrania z radiowych archiwów; legendarny producent obuwia Tomáš Bata, który stworzył kontrolowane przez siebie miasto na 10 lat przed pomysłami Orwella; pisarz Eduard Kirchberger, który stworzył siebie na nowo i został Karelem Fabianem oraz wielu innych - to bohaterowie tej książki. Poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką musieli zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń.

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:Mariusz Szczygieł.
Seria:Reportaż
Hasła:Czechy
Reportaż
Literatura polska
Adres wydawniczy:Wołowiec : Wydawnictwo Czarne, 2022.
Wydanie:Wydanie 5 zmienione.
Opis fizyczny:243, [5] strony : ilustracje ; 20 cm.
Uwagi:Bibliografia.
Forma gatunek:Książki. Literatura faktu, eseje, publicystyka.
Zakres czasowy:1901-2000 r.
Powstanie dzieła:2006 r.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

MBP
ul. Spacerowa 4

Sygnatura: 308
Numer inw.: 49333
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

Wypożyczona przez: 001607
do dnia: 2026-05-29
schowekrezerwuj
więcejrezerwuj


Inne wydania tej pozycji w zbiorach biblioteki:

book



Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook