book
book

Dziecięce koszmary

Tytuł oryginału: "Live to tell, ".

Autor: Gardner, Lisa




Jedyna ocalała z rodzinnej tragedii. Czy nie lepiej byłoby zginąć razem z bliskimi? Bo horror nie skończył się wraz z ich śmiercią.

Cztery ofiary śmiertelne, jedna w stanie krytycznym. Policja, wezwana na miejsce zbrodni w spokojnej dzielnicy Bostonu, zastaje zwłoki kobiety i trójki dzieci zadźganych nożem. A ciężko ranny mężczyzna w śpiączce trafia do szpitala. Wszystko wskazuje na to,

że załamany utratą pracy, zabił żonę i dzieci, a potem próbował popełnić samobójstwo.

Wkrótce w innej dzielnicy dochodzi do podobnej zbrodni. Na pierwszy rzut oka te dwie sprawy nie mają ze sobą nic wspólnego. Mimo to prowadząca oba śledztwa detektyw D.D. Warren uparcie twierdzi, że coś je łączy.

Jak zwykle się myli. Tropy prowadzą do jednego z bostońskich szpitali, w którym zaczynają się dziać bardzo dziwne rzeczy. Dla pracującej na oddziale psychiatrii dziecięcej Danielle Burton, która przed laty przeżyła rodzinną tragedię, koszmar zaczyna się od nowa.

A D.D. Warren staje wobec odpowiedzi na pytanie: czy dzieci są zdolne do zbrodni?

Zobacz pełny opis
Odpowiedzialność:Lisa Gardner ; z angielskiego przełożyły Katarzyna Procner-Chlebowska i Magdalena Procner.
Hasła:D. D. Warren (postać fikcyjna)
Śledztwo i dochodzenie
Szpitale psychiatryczne
Samobójstwo rozszerzone
Boston (Stany Zjednoczone, stan Massachusetts)
Powieść
Kryminał
Thriller
Literatura amerykańska
Adres wydawniczy:Warszawa : Wydawnictwo Albatros, 2022.
Wydanie:Wydanie I.
Opis fizyczny:462, [1] strona ; 21 cm.
Uwagi:Stanowi część cyklu.
Forma gatunek:Książki. Proza.
Powstanie dzieła:2010 r.
Skocz do:Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki

Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):

(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)

MBP
ul. Spacerowa 4

Sygnatura: 821-3 amer.
Numer inw.: 49058
Dostępność: wypożyczana na 30 dni

Wypożyczona przez: 001058
do dnia: 2026-03-27
schowekrezerwuj
więcejrezerwuj


Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki:

bookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbookbook